piątek, 27 grudnia 2013

Byłam dziś na koniach i mój kochaniutki Gobin zaczął galopować bo się spłoszył. Wypadło mi strzemię z siodła trzymałam się szyi Gobina a na koniec prawie Prawie spadłam 
Dziś mam dla was zdjęcia z jazdy










































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz